Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
273. Brecht...

Miyo i Yuki. Nowe Pokolenie Naruto!

.:: Licznik ::.
54175

.:: Księga 1::.
Zostaw swój ślad
Ksiega Gości

.:: Profil ::.

Nazywam się Karolina. Nazwisko mam śliczne! ^^. Jestem 14 latką z szalonymi ambicjami oraz marzeniami. Zawsze mam głupie pomysły. W przeszłości chcę zostać dyplomowanym onkologiem. Mam psa shih-tzu Zuzię, ale chcę mieć Doga Niemieckiego :). Moim marzeniem jest zwiedzić cały świat, ale narazie starczy Japonia i Egipt :D. Jak chcecie mnie bliżej poznać zapraszam na gg: 547962

Jestem Yuki :D. Tak naprawdę mam na imię Claudia a moim pseudo na internecie jest palemkaa. Tak jak Karolina mieszkam w szczecinie i liczę sobie 14 wiosen. Na blogu będę pisać kartki z pamiętnika Yuki, chcesz mnie lepiej poznać? Napisz! 5508602!


Dodaj mnie do siebie! :)

.:: Archiwum ::.

2008
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty


.:: Ulubieni ::.







.:: Linki ::.


Mój bloguś :)
Sakurcia-Paulisia
Sasuke, Gaara, Hinata i Sakura :)

.:: Muzyka ::.




>>LAY BY Yuki<<
>Powered by BLOG4U<


Nowości!


free music


273. Brecht...

Leżałam opatulona kołdrą niczym kokonik. Coś mi świta. Nagle wybuchnęłam śmiechem... Tak poprostu.
-Do wariatkowa z nią...-szepnął Shige
-A mów co chcesz...-odpowiedziałam między napadami śmiechu. Podniosłam się i rozejrzałam po pokoju. Nic, co sprawiło by u mnie napad nagłego i niepochamowanego smiechu. Ale nic... Wstałam i postanowiłam wyjść się przewietrzyć, a żeby nie było, że zbudził mnie atak śmiechu załozyłam wilczkowi smyczke, obróżkę i kaganiec. Shige zaczął na mnie warczeć. Podłaskałam go po mordce
-Tak grzeczny demonik...-powiedziałam robiąc dziób w ciób. Ten tylko lekko prychnał. Wyszłam z domu. Szłam główną ulicą Konohy, była najbrdziej oświetlona. Zobaczyłam w oddali postać, która szła w naszą stronę. Shige zaczał na nią/niego warczeć. Kiedy była ta osoba w świetle latarni zobaczyłam, że to Mito.
-Wieczorny spacerek?-spytałam z nutką sarkazmu w głosi
-Odpóść sobie. I tak już sam wiem, że źle zrobiłem.
-Bardzo ciekawe... nikt nie zmuszał Cie do małżeństa z tą żmiją.!-mówiłam dalej. Wilczek warczał na Mito dalej. Prychnełam i wróciłam do domu. Tam rzuciłam się na łóżko i błyskawicznie zasnełam.Obudziłam się. Wstałam zrobiłam poranne czynności. Nie będę opisywać jak to myłam zęby, bo to nikogo nie interesuje... Przejdźmy do sedna. Dzisiaj organizuje impreze z okazji powróconego dobrego nastroju. Och tam Mi go brakowało! Tęskniłam kochanie ty moje... Dobra, dobra dość czułości. Poszłam na zakupy, by po 4 godinach zrócić z 1 reklamówką zarcia i 2 picia oraz 3 parami spodni, 4 bluzek, 2 miniówach, 1 parą szpilek i 2 parami baletek. Więc zaczełam dzwonić po znajomych. Yuki, Sugito, Ryo, Mito niee!!, Ciocia Sakura, Gaara, Ino, Shikamaru z Temari, Kankurou i wujek Neji. Pomyślisz, że to bedzie szytywna impreza?! A nigdy w życiu1 Oni rozkręcą nawet najbardziej smutną domówkę!! Więc... Impreze czas zacząć!!....

Yuki Lub Miyo 29/04/2008 20:23:35 [Powrót] Zostaw swoje myśli