Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
28. Zagubiona w sposób dosłowny i niedosłowny

Miyo i Yuki. Nowe Pokolenie Naruto!

.:: Licznik ::.
129454

.:: Księga 1::.
Zostaw swój ślad
Ksiega Gości

.:: Profil ::.

Nazywam się Karolina. Nazwisko mam śliczne! ^^. Jestem 14 latką z szalonymi ambicjami oraz marzeniami. Zawsze mam głupie pomysły. W przeszłości chcę zostać dyplomowanym onkologiem. Mam psa shih-tzu Zuzię, ale chcę mieć Doga Niemieckiego :). Moim marzeniem jest zwiedzić cały świat, ale narazie starczy Japonia i Egipt :D. Jak chcecie mnie bliżej poznać zapraszam na gg: 547962

Jestem Yuki :D. Tak naprawdę mam na imię Claudia a moim pseudo na internecie jest palemkaa. Tak jak Karolina mieszkam w szczecinie i liczę sobie 14 wiosen. Na blogu będę pisać kartki z pamiętnika Yuki, chcesz mnie lepiej poznać? Napisz! 5508602!


Dodaj mnie do siebie! :)

.:: Archiwum ::.

2008
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty


.:: Ulubieni ::.







.:: Linki ::.


Mój bloguś :)
Sakurcia-Paulisia
Sasuke, Gaara, Hinata i Sakura :)

.:: Muzyka ::.




>>LAY BY Yuki<<
>Powered by BLOG4U<


Nowości!


free music


28. Zagubiona w sposób dosłowny i niedosłowny

Zaniepokoiłam się. Było już późno a Hinaty nigdzie nie było widać. Musiała o tym komuś powiedzieć. Neji! Tak!
- Neji! - Zatrzymał się w pół kroku i spojrzał na mnie. - Czy ciebie nie martwi to, że Hinaty jeszcze nie ma?
- Nie. - Odpowiedział i już zamierzał iść. Ale powiedziałam to na co zareagował.
- A jeśli coś jej się stało? Musimy jej poszukać!
- Zasłużyła sobie na to. sakuro, nie szukaj jej. Możliwe, że znów odeszła. I ze teraz już nie wróci. - Odwrócił się i poszedł do sypialni spać. Jak gdyby nigdy nic poszedł spać. Naprawdę się o nią martwiłam. W końcu poszłam do osoby która też, tak jak ja bezwarunkowo jej przebaczyła. Do Naruto.
Tak jak myślałam zgubiła się. Razem z Hokage nocą przeszukaliśmy całą wioskę. Nie było po niej śladu. Jakby rozpłynęła się w powietrzu. A może Neji miał racje? Może znów odeszła z wioski? Nie, to niemożliwe. Ani nowa ani stara Hinata by tego nie zrobiła. Ale jeśli to zrobiła? Jeśli odeszła?
- Naruto! Ona musi gdzieś tu być! Nie mogła odejść! Nie mogła! Ona nie odeszła prawda? Nie zrobiła tego? Naruto? - Rozpłakałam się, nogi same mi się ugięły i tylko dzięki spostrzegawczości Naruto nie upadałam. Bowiem Hokage złapał mnie i szybko padniósł. Płakałam jak małe dziecko. Nie chciałam uwierzyć, ze znów odeszła. Ale najwyraźniej tak było. Naruto mnie przytulił.
- Ciii.... Na pewno nie odeszła. Nie szukaliśmy jeszcze w parku. Chodź, tam musi być. I koło parku jest lasek. Może po prostu się zgubiła. No Sakura! Weź się w garść! Pokaż, ze naprawdę jesteś taka jak Tsunade! - To ostatnie słowo podziałało na mnie jak rażenie pioruna. Właśnie, Tsunade-sama. Ona by się nie poddała. Z trudem stanęłam na własnych nogach. Kiwnęłam głową na znak, że mogę iść dalej. Pobiegliśmy.
- Hinata! Hinata! Gdzie jesteś?! HINATA! - Krzyczeliśmy tak już od pół godziny. Teraz razem z Naruto weszliśmy w las. Rozdzieliliśmy się. Szłam wołając Hinatę. Dopiero po kilku minutach uświadomiłam sobie, ze się zgubiłam. Byłam sama w lesie, niebezpiecznym lesie. I co gorsza tylko Naruto wiedział, że tu jestem. A co jeśli on też się zgubił?

Yuki Lub Miyo 28/02/2008 19:20:40 [Powrót] Zostaw swoje myśli